Galeria

Galeria Gdyni

Kalendarium

Pogoda na jutro

Partnerzy i sponsorzy

Artykuł

Miasto z Morza

Zabytek techniki kolejnictwa.

Wiele pięknych słów napisano o naszym mieście, ale chyba najtrafniej określono je hasłem: „Gdynia – miasto z morza i marzeń”. Dla ścisłości i prawdy historycznej należałoby jeszcze dodać, że Gdynia powstała również z węgla, który był głównym towarem przeładunkowym gdyńskiego portu. Jako jedna z pierwszych powstała baza przeładunku węgla przy nabrzeżu Węglowym, którego nazwa przetrwała do dzisiaj; pozostałością  z tamtych lat jest także  ulica Węglowa w rejonie portu, przez którą przejeżdżały wagony z węglem.

Zapotrzebowanie na polski węgiel z każdym rokiem wzrastało, szczególnie w okresie strajku górników angielskich, a jedynym ograniczeniem dalszego zwiększania jego wywozu drogą morską, m.in. do Skandynawii, była trudność dowozu do Gdyni. To zadecydowało o powstaniu nowej linii kolejowej, nazwanej Magistralą Węglową, która połączyła kopalnie śląskie z portem w Gdyni, omijając Wolne Miasto Gdańsk. Budowano ją etapami; rozpoczęto w 1925 roku, z udziałem różnych inwestorów i z przerwami, a cały szlak transportowy, będący jedną z największych inwestycji kolejowych Polski międzywojennej, oddano do użytku w 1933 roku. Na stację Gdynia pierwszy pociąg specjalny z delegacją rządową przybył 9 listopada 1930 roku o godzinie 16:30, a pół godziny później wjechał uroczyście pierwszy skład z węglem. Do lat wojny ten trakt służył Gdyni w podobny sposób,  jak przez wieki Wisła służyła rozwojowi Gdańska.

Najkosztowniejszy i najtrudniejszy do realizacji z powodu niekorzystnych warunków terenowych okazał się odcinek Bydgoszcz-Gdynia, przy czym najwięcej trudności sprawiała projektantom i wykonawcom końcowa jego część z Osowy do Gdyni. Występowała tu duża różnica wysokości terenu, nie ułatwiały prac liczne wzniesienia i pagórki, słowem –  była to trasa o parametrach górskich. Tymczasem transport ciężkich wagonów z węglem wymagał, by kolej prowadzić w linii prostej, bez ostrych zakrętów, podjazdów i zjazdów. Końcowym i najbardziej imponującym efektem starań budowniczych Magistrali Węglowej jest wykonana na obrzeżach ówczesnej Gdyni historyczna budowla inżynierska, usytuowana poniżej przerzuconego nad torami wiaduktu w ciągu ulicy Wielkopolskiej.  Jest to „Wielki Wykop”  o wymiarach: 950 metrów długości i ponad 19 metrów głębokości. Sprawia wrażenie naturalnego uskoku pomiędzy dwoma wzniesieniami morenowymi, tymczasem został wykonany siłą ludzkich rąk, zaledwie przez dwa lata i głównie przy użyciu łopat. Pracowały przy nim setki robotników. Ciężki sprzęt ograniczał się jedynie do dwóch parowych koparek. Przemieszczono ponad 400 tys. m kw. ziemi. Wykopany piasek wywożono w inne miejsca , gdzie użyto go m.in. do budowy nasypów w Małym Kacku i  pod stację Kack Wielki, usypano groblę na bagnie, będącym pozostałością  po osuszonym na początku XX wieku Jeziorze Wielkokackim. Do transportu używano kolejek wąskotorowych; było ich raptem pięć i kursowały po prowizorycznie układanych torach, przekładanych w miarę postępu prac, a do przewozu na bliższe dystanse służyły pojedyncze wagoniki wąskotorowe napędzane siłą ludzkich mięśni.

Obecnie dawna magistrala, zelektryfikowana w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku i prowadząca przez Kaszuby do Kościerzyny, jest uznawana za unikatowy na skalę europejską skansen przedwojennej techniki kolejowej, a Wielki Wykop jest jej istotnym elementem.

Z nastaniem wiosny i lata zwiększa się liczba osób korzystających z możliwości poznania miejsc i obiektów związanych z historią, także z historią naszego kolejnictwa. A podróż szynowym busem ze stacji Gdynia Wielki Kack, bądź wcześniej ze stacji Gdynia Główna Osobowa do Kościerzyny, połączona z uważnym przyjrzeniem się historycznym budowlom inżynierskim związanym z magistralą, może się okazać wielką atrakcją turystyczną. W samej Kościerzynie czeka na turystów dodatkowa atrakcja: skansen starych pociągów. I jeszcze jedna ważna informacja: biegnąca wzdłuż krawędzi Wielkiego Wykopu ulica Strzelców (dawniej Żniwna) ma kilka miejsc, z których można oglądać panoramę Gdyni, a także Półwysep Helski i Zatokę Gdańską.

 

 

 

 

Powrót